Było blisko, ale nadal trwa wyjazdowa niemoc

Było blisko, ale nadal trwa wyjazdowa niemoc

W meczu kończącym 8. kolejkę eWinner 2. Ligi minimalnie przegrywamy na boisku niepokonanego w tym sezonie lidera - Stali Rzeszów. Decydująca okazała się akcja w doliczonym czasie gry 1. połowy, kiedy to po płaskim dośrodkowaniu Patryka Małeckiego, piłka odbiła się od nogi naszego stopera Dmytro Bashlaia i kompletnie zaskoczyła Kacpra Tułowieckiego. Było bardzo blisko pierwszego, wyjazdowego punktu, ale niestety ponosimy czwartą, wyjazdową porażkę. W pierwszej połowie dotrzymywaliśmy kroku faworyzowanemu liderowi i nawet mieliśmy przewagę w strzałach oraz posiadaniu piłki. Mecz nie obfitował w klarowne sytuacje bramkowe, gdyż uważnie w defensywie grały oba zespoły i gdy wydawało się, że 1. połowa zakończy się bezbramkowym rezultatem, to fatalnie pomylił się nasz ukraiński stoper Dima Bashlai, który w doliczonym czasie gry został nastrzelany dośrodkowaniem Bartłomieja Poczobuta i wpisał się na listę strzelców dla Stali Rzeszów! Stracona do szatni bramka, nieco podcięła skrzydła podopiecznym Sebastiana Letniowskiego. Mimo dokonywanych zmian, w 2. części gry, to zespół lidera prezentował się lepiej, prowadząc grę i stwarzając większe zagrożenie pod...
Read More